Viac o knihe
Mając szczęście, można zobaczyć w Pekinie duszę w ciągu tylko kilku dni. Jednak można też przez całe lata pozostawać turystą. Państwo Środka zawsze fascynowało i przyciągało podróżnych. Zadziwiało piękno zabytków i krajobrazu, kultura, życie codzienne mieszkańców. Teraz, w sześćdziesiąt lat od powstania Chińskiej Republiki Ludowej, nowoczesność zderza się tam z tradycją, by dokonać nowej rewolucji. Młodzi ludzie, urodzeni w latach osiemdziesiątych, są świadkami największych od kilku pokoleń przemian. Na ich oczach rozpadł się socjalizm, a praca, miłość, religia i sztuka – cały świat i wartości znane ich rodzicom - stanęły na głowie. Nigdy jeszcze, w ciągu kilkutysiącletniej historii, młodzi Chińczycy nie mieli przed sobą tak wielkich nadziei i możliwości. Ale jako pokolenie jedynaków nigdy nie czuli też równie ogromnej presji i oczekiwań.
Nákup knihy
Młode Chiny, Krzysztof Kardaszewicz
- Jazyk
- Rok vydania
- 2009
- Väzba
- (mäkká),
- Stav knihy
- Dobrá
- Cena
- 2,39 €
Nikto zatiaľ neohodnotil.
- Titul
- Młode Chiny
- Podtitul
- 指归周老师
- Jazyk
- poľsky
- Autori
- Krzysztof Kardaszewicz
- Vydavateľ
- Homini
- Rok vydania
- 2009
- Väzba
- mäkká
- ISBN10
- 8361568921
- ISBN13
- 9788361568926
- Série
- Štítky
- Anotácia
- Mając szczęście, można zobaczyć w Pekinie duszę w ciągu tylko kilku dni. Jednak można też przez całe lata pozostawać turystą. Państwo Środka zawsze fascynowało i przyciągało podróżnych. Zadziwiało piękno zabytków i krajobrazu, kultura, życie codzienne mieszkańców. Teraz, w sześćdziesiąt lat od powstania Chińskiej Republiki Ludowej, nowoczesność zderza się tam z tradycją, by dokonać nowej rewolucji. Młodzi ludzie, urodzeni w latach osiemdziesiątych, są świadkami największych od kilku pokoleń przemian. Na ich oczach rozpadł się socjalizm, a praca, miłość, religia i sztuka – cały świat i wartości znane ich rodzicom - stanęły na głowie. Nigdy jeszcze, w ciągu kilkutysiącletniej historii, młodzi Chińczycy nie mieli przed sobą tak wielkich nadziei i możliwości. Ale jako pokolenie jedynaków nigdy nie czuli też równie ogromnej presji i oczekiwań.



