Bookbot

Prymityw. Epopeja narodowa

Parametre

  • 496 stránok
  • 18 hodin čítania

Viac o knihe

Prymityw. Epopeja narodowa ? opis wydawcyNa miłość boską, nie chcesz czytać tej powieści!Jeżeli jesteś w drodze do dyskontu. Albo do modnej galerii.Jeżeli pijesz piwo do biesiadnej tv. Albo wino przy muzyce klasycznej.Jeżeli nie starcza ci do pierwszego. Albo kupujesz nowe auto.Jeżeli jesteś prawdziwym Polakiem albo polactwem pogardzasz.Nie czuj się bezpieczny. I trzymaj się z dala od tej książki.Zaraza. Hańba. Zaprzaństwo. Wraża propaganda za judaszowe srebrniki.Choć niekt�rzy twierdzą, że to nowa epopeja pisana ku pokrzepieniu serc ? nie wierz! Bądź czujny, wr�g czuwa wszędzie.Doskonale czarne zwierciadło przechadzające się nie tyle gościńcem, co podrzędnymi ulicami polskiego miasta ? oto powieść Marcina Kołodziejczyka. Pierwsza taka. Przełomowa, waląca prawdą po oczach jak mityczny Edek pięścią w ryj.Czy przetrwamy?Kołodziejczyk, autor kultowego tomu reportaży Dysforia. Przypadki mieszczan polskich, po raz pierwszy jako prozaik. Pisze najmocniej.?Bombaj czasami wprowadzał się piciem w taką pozaumysłowość, że za zrobienie dziecka piętnastolatce ze swojego plemienia, oraz za przymuszanie jej do innych czynności w stanie oszołomienia, wytoczyli na niego sankcję z dwieście kaka z jedynką. Czyli nagłe nieszczęście?.?Wyczuwało się podsk�rnie, że wpierw nastąpi u nas powstanie zbrojne przeciw, a p�źniej się ustali przeciw czemu?.

Nákup knihy

Prymityw. Epopeja narodowa, Marcin Kołodziejczyk

Jazyk
Rok vydania
2018
Väzba
(mäkká)
Akonáhle sa objaví, pošleme e-mail.

Doručenie

Platobné metódy

Nikto zatiaľ neohodnotil.

Titul
Prymityw. Epopeja narodowa
Jazyk
poľsky
Vydavateľ
Wielka Litera
Rok vydania
2018
Väzba
mäkká
Počet strán
496
ISBN10
8380322428
ISBN13
9788380322424
Série
Kategórie
Štítky
Anotácia
Prymityw. Epopeja narodowa ? opis wydawcyNa miłość boską, nie chcesz czytać tej powieści!Jeżeli jesteś w drodze do dyskontu. Albo do modnej galerii.Jeżeli pijesz piwo do biesiadnej tv. Albo wino przy muzyce klasycznej.Jeżeli nie starcza ci do pierwszego. Albo kupujesz nowe auto.Jeżeli jesteś prawdziwym Polakiem albo polactwem pogardzasz.Nie czuj się bezpieczny. I trzymaj się z dala od tej książki.Zaraza. Hańba. Zaprzaństwo. Wraża propaganda za judaszowe srebrniki.Choć niekt�rzy twierdzą, że to nowa epopeja pisana ku pokrzepieniu serc ? nie wierz! Bądź czujny, wr�g czuwa wszędzie.Doskonale czarne zwierciadło przechadzające się nie tyle gościńcem, co podrzędnymi ulicami polskiego miasta ? oto powieść Marcina Kołodziejczyka. Pierwsza taka. Przełomowa, waląca prawdą po oczach jak mityczny Edek pięścią w ryj.Czy przetrwamy?Kołodziejczyk, autor kultowego tomu reportaży Dysforia. Przypadki mieszczan polskich, po raz pierwszy jako prozaik. Pisze najmocniej.?Bombaj czasami wprowadzał się piciem w taką pozaumysłowość, że za zrobienie dziecka piętnastolatce ze swojego plemienia, oraz za przymuszanie jej do innych czynności w stanie oszołomienia, wytoczyli na niego sankcję z dwieście kaka z jedynką. Czyli nagłe nieszczęście?.?Wyczuwało się podsk�rnie, że wpierw nastąpi u nas powstanie zbrojne przeciw, a p�źniej się ustali przeciw czemu?.