Gdy zaczynamy otwierać nasze drzwi do dorosłego życia, które towarzyszy nam od
młodości, to miłość może być wieloznaczna. A mianowicie do kobiety, mężczyzny
oraz patriotyzmu. Aż do tego stopnia, by oddać swoje życie za ojczyznę. Jestem
świadom tego, że po nas narodzą się nowe pokolenia, które będą nas wspominać i
czcić to, co i dla nich najcenniejsze. Miłość, oddanie, honor i ojczyzna,
która nigdy nie zamknie nam naszych drzwi do wszystkiego, co kochamy. Bo to
nasze poświęcenie. Zachęcam więc Czytelników do zapoznania się z utworami
napisanymi prozą poetycką.
Opowieść ta rozgrywa się nad brzegiem Bałtyku. Grupa skazańców uwięziona w
forcie planuje ucieczkę. Czy ta brawurowa akcja im się powiedzie? O tym
napisałem w książce. Zachęcam zatem wszystkich do przeczytania tej skromnej
opowieści i do jej przeanalizowania. Czy w tamtych trudnych dla marynarzy
czasach mógł istnieć ten fort i jego niechlubna opinia? Jeszcze raz zachęcam
do przeczytania tej opowieści.
Nikt nie może kierować drugą osobą, tak aby robiła to, co chcą pozostali. Ale
życie z takiego czy innego powodu spłatało nam figla, którego może
niejednokrotnie nie chcieliśmy. Jednak wtargnęliśmy na tor, po którym nasze
życie rozpędzało się coraz bardziej i bardziej. Oglądamy się za siebie,
zatrzymujemy się w nieodpowiednich miejscach i w końcu następuje całkowity
upadek życia, które miało być ostoją rodziny i naszą, a o którym nie mieliśmy
pojęcia, że tak może się skończyć. I czas, który dajemy sobie, przyrzekając,
że już nigdy więcej nie sięgniemy po kieliszek i pełną wódki butelkę, która
zrujnowała nasze życie i wielu innym, którzy również przysięgali jak my. Już
nigdy więcej. A potem z powrotem. I pojawiają się myśli, które nas ciągle
nachodzą, a może skończyć z sobą. A jednak wytrwałość nie zawsze idzie w parze
z naszymi myślami, jednym się udaje, a drudzy się topią. I ciągłe wyczekiwanie
na zmianę naszego życia, które samo się nie zmieni. Musimy chcieć, musimy z
tym walczyć, niejednokrotnie osamotnieni. By wejść w życie na trzeźwo i dążyć
do tego, że to już dzisiaj, może jutro. Lub nie uda nam się pokonać nałogu,
jesteśmy za słabi, by walczyć ze sobą i z naszymi myślami, które nas dręczą,
przypominając, jak to było dawniej. Było życie na trzeźwo Tomik zawiera utwory
wierszowane i prozę poetycką.