Parametre
- 767 stránok
- 27 hodin čítania
Viac o knihe
Na głowę tego człowieka wylano hektolitry pomyj. Oskarżono go o całkowity brak moralności, uznano za wcielenie występku, nazwano „łajnem w jedwabnych pończochach“. Trzeba przyznać, że postępowanie naszego bohatera dawało ku temu powody. Karol Maurycy de Talleyrand-Perigord mimo otrzymanych za młodu święceń biskupich żył nawet jak na swoją epokę wyjątkowo rozwiąźle, a gdy nastał ku temu sprzyjający klimat, po prostu porzucił kapłaństwo. Służył kolejno czterem francuskim reżimom, maczał palce w obaleniu dwóch z nich, wchodził w konszachty z głowami państw wrogich, a jego kieszenie – które w zamian za przysługi kazał napełniać zarówno obcym, jak i swoim – przypominały studnię bez dna. Słowem – wydawał się nie mieć nie tylko sumienia, ale i kręgosłupa.
Nákup knihy
Talleyrand, Jean Orieux
- Jazyk
- Rok vydania
- 1989
- product-detail.submit-box.info.binding
- (pevná)
Platobné metódy
Tu nám chýba tvoja recenzia
- Titul
- Talleyrand
- Jazyk
- nemecky
- Autori
- Jean Orieux
- Vydavateľ
- Societäts-Verlag
- Rok vydania
- 1989
- Väzba
- pevná
- Počet strán
- 767
- ISBN10
- 3797302959
- ISBN13
- 9783797302953
- Série
- Štítky
- Náučná literatúra, Spoločenské vedy, Historické téma, História, Skutočné príbehy, Životopisy, Politológia & Politika, Politika, Francúzsko, Dejiny Európy, Životopisy politikov
- Pôvodný názov
- Talleyrand ou le sphinx incompris
- Hodnotenie
- 3 z 5
- Anotácia
- Na głowę tego człowieka wylano hektolitry pomyj. Oskarżono go o całkowity brak moralności, uznano za wcielenie występku, nazwano „łajnem w jedwabnych pończochach“. Trzeba przyznać, że postępowanie naszego bohatera dawało ku temu powody. Karol Maurycy de Talleyrand-Perigord mimo otrzymanych za młodu święceń biskupich żył nawet jak na swoją epokę wyjątkowo rozwiąźle, a gdy nastał ku temu sprzyjający klimat, po prostu porzucił kapłaństwo. Służył kolejno czterem francuskim reżimom, maczał palce w obaleniu dwóch z nich, wchodził w konszachty z głowami państw wrogich, a jego kieszenie – które w zamian za przysługi kazał napełniać zarówno obcym, jak i swoim – przypominały studnię bez dna. Słowem – wydawał się nie mieć nie tylko sumienia, ale i kręgosłupa.








