Nejaki komputer
- 224 stránok
- 8 hodin čítania
Stefan Wiechecki bol poľský spisovateľ a novinár, najviac si ho pamätáme pre jeho humorné fejtóny, ktoré mapovali každodenný život Varšavy a pestovali varšavskú nárečie. Jeho diela boli cenené pre autentické zobrazenie mestskej kultúry a jazyka, čím si vyslúžil označenie „Homér varšavských ulíc“. Jeho jedinečný štýl a zameranie na bežný život z neho robia nezabudnuteľnú postavu poľskej literatúry.






Czternasty już tom Opowiadań powojennych najbardziej warszawskiego z pisarzy warszawskich Stefana Wiecheckiego WIECHA. Wiech nie tylko odtwarza koloryt Warszawy, on wręcz tworzy język, gwarę warszawskich drobnych cwaniaczków. Opisując świat z punktu widzenie przeciętnego Warszawiaka cwaniaka, zawsze pewnego swych racji, zauważa w tym świecie masę absurdów, rzeczy pozytywnych i negatywnych. O języku Wiecha napisano nawet kilkanaście prac doktorskich, ale co ciekawe - uwielbiany przez czytelników nie zawsze znajdował uznanie tzw. poważnych krytyków.W niniejszym tomie publikujemy opowiadania, które Wiech opublikował pierwotnie w tomie pod tym tytułem w roku 1974 w wydawnictwie Czytelnik. W tym tomie państwo Piecykowie, stali bohaterowie Wiecha, ruszają na miasto, na bal, w świat. Interesuje się już zatem pan Piecyk nie tylko aferami sąsiedzko-podwórkowymi, ale i polityką, muzyką, sportem, a wszystko to dzięki temu, iż do państwa Piecyków w końcu trafiła telewizja...Michał Choromański pisał o autorze: Uważam Wiecha za jednego z najlepszych polskich pisarzy współczesnych. A poza wszystkim, wciąż pozostaje aktualne hasło: Kto czyta Wiecha, ten się uśmiecha!
Stefan Wiechecki Wiech (1896-1979) - pisarz, felietonista, humorysta. Karierę dziennikarską rozpoczynał jako sprawozdawca sądowy w przedwojennym "Kurierze Czerwonym" i dzienniku "Dzień Dobry". Być może te lata praktyki przyczyniły się do wypracowania swoistego języka (mów wiechem), łączącego elementy gwary i żargonu warszawskiego z farsową czasem wręcz groteskową nutą komizmu. Jego inwencja językowa jest niebywała. To niewątpliwie jeden z najwybitniejszych polskich pisarzy, choć często niedoceniany przez elity. Za to uwielbiany przez czytelników. I tak jest do dziś.Bitwa w tramwzaju to pierwszy tom opowiadań przedwojennych, najbardziej warszawskiego z warszawskich pisarzy. Ten tom zawiera w zasadzie komplet opowiadań z trzech pierwszych książek, jakie Wiech ogłosił przed wojną, a mianowicie Znakiem tego, Wysoka eksmisjo i W ząbek czesany.Wiech jednakowo zachwyca już czwarte pokolenie Polaków. Przedtem dziadków i rodziców. Teraz znowu dzieci i wnuków. Pokładamy się ze śmiechu i zarazem ciarki nas przechodzą. Przedwojenne opowiadania. Przedwojenna jakość.
Piętnasty tom Opowiadań przedwojennych Stefana Wiecheckiego Wiecha obejmuje reportaże warszawskie, które autor zamieszczał na łamach dziennika "Dobry wieczór! Kurier czerwony" po 1934 roku. Jest to już przedostatni tom naszej pełnej edycji twórczości przedwojennej Wiecha opracowany i przygotowany (jak i cały cykl) przez Roberta Stillera. Wiech jednakowo zachwyca już czwarte pokolenie Polaków. Przedtem dziadków i rodziców. Teraz znów dzieci i wnuków. Pokładamy się zew śmiechu i zarazem ciarki nas przechodzą. Przedwojenna jakość. Przedwojenne opowiadania.
Felietony powojenne. Tom III