Bookbot

Sławomir Shuty

    Tento poľský autor je uznávaným spisovateľom, fotografom a režisérom. Jeho literárna tvorba, publikovaná v rôznych periodikách, sa vyznačuje ostrou satirou a provokatívnym pohľadom na poľskú realitu. Autor je známy svojím literárnym citom, vášňou a odvahou skúmať súčasné spoločenské otázky. Jeho diela ponúkajú jedinečný a prenikavý pohľad na moderný život.

    Zwał
    Ruchy
    • Ruchy

      • 258 stránok
      • 10 hodin čítania

      Mała kolejowa mieścina na rubieżach czasoprzestrzeni, zamieszkana przez drugorzędnych aktorów i żałosnych skandalistów, zatraciła swój linearny charakter. Przyczyny i skutki splatają się w sposób chaotyczny, a sytuacje i motywy niebezpiecznie się dublują, jakby w tym rozkładającym się świecie istniała tylko jedna aktywność – mimetyzm kopulacyjny. Na marginesie pozornie przypadkowych wydarzeń rozgrywa się dziwny ceremoniał, a Ruchy upominają się o swoją dolę. Nad miasteczkiem zbierają się czarne chmury, a zimne nóżki przestają być zimne tylko z nazwy. Sławomir Shuty stara się uchwycić tę niespójną, rozkładającą się rzeczywistość, w której historie bohaterów balansują na granicy tragizmu i komizmu, pochłonięte w oparach absurdu. Jego styl wzmacnia mozaika potocznej mowy oraz zakamuflowane nawiązania. Wśród tych okoliczności, Krzysiu, zwany Ciężkim, w stanie desperacji jechał na rowerze pożyczonym od anonimowego nieznajomego, strasznie się na nim denerwując i okrutnie go przeklinając. Jego słowa były dosadne i niemiłe, odzwierciedlając frustrację wobec tej niesfornej maszyny.

      Ruchy2008
      1,0
    • Zwał

      • 244 stránok
      • 9 hodin čítania

      Utrzymana w formie codziennych zapisków opowieść o losach młodego pracownika w dziale obsługi klienta wielkiego zagranicznego banku to namiętny monolog przeciwko światu wielkich korporacji i ludzkim trybikom, przeciwko upokorzeniu i uprzedmiotowieniu. Jej bohaterami są ludzie, którzy stali się towarem na rynku pracy, pionkami w niezrozumiałej grze, oszalałymi uczestnikami wyścigu szczurów, znajdującymi wytchnienie tylko w jałowych weekendowych rozrywkach. To brutalna i ostra, pełna zjadliwego humoru opowieść o hipokryzji i cynizmie, frustracji i pogardzie, wyobcowaniu i wielkiej samotności. Sławomir Shuty rejestruje w swojej powieści wiele współczesnych języków: marketingową nowomowę i biurowe small-talks, slang czatów internetowych, reklamowych sloganów, mowę ulicy i prasowych brukowców, oficjalny pusty język sukcesu i szaleńczy, rozpaczliwy bełkot odrzuconych. Sławomir Shuty - polski prozaik, fotograf i reżyser.Najbardziej znany z działalności pisarskiej, publikował w Rastrze, Lampie i Iskrze Bożej, brulionie, stale współpracuje z Ha!artem, gdzie przez pewien czas prowadził dodatek pt. Baton, kontynuowany obecnie na portalu Ha!artu. Współtwórca krakowskiego Klubu Artystycznego Galeria T.A.M. Laureat Paszportu Polityki w dziedzinie literatury za powieść "Zwał".

      Zwał2005
      3,1