Bookbot

Dom dzienny, dom nocny

Hodnotenie knihy

Viac o knihe

Dom dzienny, dom nocny jest najambitniejszym projektem prozatorskim Olgi Tokarczuk. Ta pełna melancholijnego smutku (a miejscami i okrucieństwa) książka oferuje nam w finale wspaniały, optymistyczny koncept. Otwiera nas na poznanie życia, doświadczanie naszego istnienia w jego wielowymiarowej postaci. Nie udzielając nam porad ani nie serwując nam odpowiedzi na tzw. najistotniejsze pytania, zachęca do otwarcia się na tę niełatwą próbę, jaką jest nasza własna, niepowtarzalna egzystencja. (Jarosław Klejnocki, Gazeta Wyborcza, 10 listopada 1998) Olga Tokarczuk napisała książkę niezwykłą i wieloznaczną, opowiedzianą między jawą a snem, między konkretem a mitem. Wydaje się, że powieść otwiera nowy rozdział w twórczości pisarki. (Mariusz Cieślik, Polityka, 1998 nr 49) Tokarczuk czaruje, stwarza z pustki, dopisuje dalsze ciągi do tego, co jej wiadomo. Trudniej mi nazwać tę przedziwną umiejętność przykuwania do lektury. Jej powieść czyta się chciwie i pospiesznie... . (Piotr Śliwiński, Megaron, 1998).

Nákup knihy

Dom dzienny, dom nocny, Olga Tokarczuková

Jazyk
Rok vydania
1998
product-detail.submit-box.info.binding
(mäkká)
Akonáhle sa objaví, pošleme e-mail.

Platobné metódy

4,2
Veľmi dobrá
2054 Hodnotenie

Tu nám chýba tvoja recenzia

Titul
Dom dzienny, dom nocny
Rok vydania
1998
Väzba
mäkká
Počet strán
277
ISBN10
8390028190
ISBN13
9788390028194
Série
Prvé vydanie
1998
Pôvodný názov
Dom dzienny, dom nocny
Hodnotenie
4,2 z 5
Anotácia
Dom dzienny, dom nocny jest najambitniejszym projektem prozatorskim Olgi Tokarczuk. Ta pełna melancholijnego smutku (a miejscami i okrucieństwa) książka oferuje nam w finale wspaniały, optymistyczny koncept. Otwiera nas na poznanie życia, doświadczanie naszego istnienia w jego wielowymiarowej postaci. Nie udzielając nam porad ani nie serwując nam odpowiedzi na tzw. najistotniejsze pytania, zachęca do otwarcia się na tę niełatwą próbę, jaką jest nasza własna, niepowtarzalna egzystencja. (Jarosław Klejnocki, Gazeta Wyborcza, 10 listopada 1998) Olga Tokarczuk napisała książkę niezwykłą i wieloznaczną, opowiedzianą między jawą a snem, między konkretem a mitem. Wydaje się, że powieść otwiera nowy rozdział w twórczości pisarki. (Mariusz Cieślik, Polityka, 1998 nr 49) Tokarczuk czaruje, stwarza z pustki, dopisuje dalsze ciągi do tego, co jej wiadomo. Trudniej mi nazwać tę przedziwną umiejętność przykuwania do lektury. Jej powieść czyta się chciwie i pospiesznie... . (Piotr Śliwiński, Megaron, 1998).