Bookbot

Batman i syn

Hodnotenie knihy

Viac o knihe

Następny album o Batmanie, bohaterze z Gotham, który zwalcza przestępczość. Przedstawiamy słynny album autorstwa dwóch legend amerykańskiego komiksu - scenarzysty Granta Morrisona i rysownika Andy'ego Kuberta. Batman ostatecznie pokonuje Jokera i wtedy okazuje się, że... w Gotham nie pozostał już ani jeden superprzestępca do schwytania! Jego adoptowanemu synowi Robinowi też się nudzi, więc postanawia wybrać się na weekend w góry. Z kolei kamerdyner Alfred przekonuje Batmana, do udziału w londyńskiej akcji pomocy Afryce. I właśnie w Londynie Batmana dopada sprawa z dalekiej przeszłość - znana terrorystka przypomina mu wspólnie spędzoną noc, której owocem jest ich syn... Ale czy kobiecie naprawdę chodzi o to, by Batman - jak prawdziwy ojciec - zajął się synem? A może gra toczy się o coś znacznie ważniejszego?

Nákup knihy

Batman i syn, Grant Morrison

Jazyk
Rok vydania
2008
product-detail.submit-box.info.binding
(mäkká)
Akonáhle sa objaví, pošleme e-mail.

Platobné metódy

4,1
Veľmi dobrá
68176 Hodnotenie

Tu nám chýba tvoja recenzia

Jazyk
poľsky
Vydavateľ
dc
Rok vydania
2008
Väzba
mäkká
ISBN10
8323724636
ISBN13
9788323724636
Série
Prvé vydanie
2007
Pôvodný názov
Batman and Son
Hodnotenie
4,1 z 5
Anotácia
Następny album o Batmanie, bohaterze z Gotham, który zwalcza przestępczość. Przedstawiamy słynny album autorstwa dwóch legend amerykańskiego komiksu - scenarzysty Granta Morrisona i rysownika Andy'ego Kuberta. Batman ostatecznie pokonuje Jokera i wtedy okazuje się, że... w Gotham nie pozostał już ani jeden superprzestępca do schwytania! Jego adoptowanemu synowi Robinowi też się nudzi, więc postanawia wybrać się na weekend w góry. Z kolei kamerdyner Alfred przekonuje Batmana, do udziału w londyńskiej akcji pomocy Afryce. I właśnie w Londynie Batmana dopada sprawa z dalekiej przeszłość - znana terrorystka przypomina mu wspólnie spędzoną noc, której owocem jest ich syn... Ale czy kobiecie naprawdę chodzi o to, by Batman - jak prawdziwy ojciec - zajął się synem? A może gra toczy się o coś znacznie ważniejszego?