Výborné pro nečtoucí děcka Zš
Kniha momentálne nie je na sklade

Viac o knihe
Młody prawnik Jonathan Harker wyrusza w podróż do Transylwanii, by sfinalizować zakup posiadłości w Londynie przez hrabiego Drakulę. Choć na początku swego pobytu jest pod wrażeniem uprzejmości Drakuli, wkrótce odkrywa jego dziwne właściwości i zdaje sobie sprawę z tego, że został uwięziony w jego zamku. Spotyka trzy upiorne kobiety – również wampiry – i dowiaduje się, że po wyjeździe Drakuli do Anglii zostanie im przeznaczony jako ofiara. Postanawia uciec z zamku i udaje mu się to. Przeżyty stres wywołuje u niego gorączkę mózgu, chory Jonathan trafia do szpitala, gdzie przechodzi długą rekonwalescencję...
Platobné metódy
Klasika, ale tenhle zanr me moc nebavi
Nádherné umělecké dílo
kniha se četla jedním dechem a je jedna z nejlepších co jsem kdy četla
- Titul
- Dracula
- Jazyk
- poľsky
- Autori
- Bram Stoker
- Vydavateľ
- Vis-a-vis / Etiuda
- Rok vydania
- 2015
- Väzba
- mäkká
- Počet strán
- 478
- ISBN10
- 8379980212
- ISBN13
- 9788379980215
- Série
- Štítky
- Fantasy, Klasika, Napätie, Horor, Nadprirodzené javy, 19. storočie, Nadprirodzené bytosti, Anglicko, Darčeky pre mužov, Veľká Británia, Tajomstvá, Anglická literatúra, Sfilmované, Upíri, Tajomné, mysteriózne, Gotika, Gotický horor, Krv, Rumunsko, Dracula, Vampyrizmus, Viktoriánska fantastika, Transylvánia (Sedmihradsko)
- Prvé vydanie
- 1897
- Pôvodný názov
- Dracula
- Hodnotenie
- 4,05 z 5
- Anotácia
- Młody prawnik Jonathan Harker wyrusza w podróż do Transylwanii, by sfinalizować zakup posiadłości w Londynie przez hrabiego Drakulę. Choć na początku swego pobytu jest pod wrażeniem uprzejmości Drakuli, wkrótce odkrywa jego dziwne właściwości i zdaje sobie sprawę z tego, że został uwięziony w jego zamku. Spotyka trzy upiorne kobiety – również wampiry – i dowiaduje się, że po wyjeździe Drakuli do Anglii zostanie im przeznaczony jako ofiara. Postanawia uciec z zamku i udaje mu się to. Przeżyty stres wywołuje u niego gorączkę mózgu, chory Jonathan trafia do szpitala, gdzie przechodzi długą rekonwalescencję...





