Bookbot

Luna: Wschód

Hodnotenie knihy

Parametre

  • 400 stránok
  • 14 hodin čítania

Viac o knihe

Trylogia Luna McDonalda, do której prawa ekranizacji za ogromną sumę zakupiła telewizja CBS, dawno została uznana za jeden z najbardziej ekscytujących i ważnych cykli SF ostatniej dekady. Jest dla nowego pokolenia czymś w rodzaju trylogii marsjańskiej Kima Stanleya Robinsona. To idealna fantastyka dla fanów Grawitacji i Marsjanina szukających czegoś o szerszej perspektywie i większej skali. Rodziny księżycowych Pięciu Smoków przypominają nieco mafijne rody z Ojca Chrzestnego. Kontrolują bogate surowce Księżyca i pogrążeni są w nieskończonej i brutalnej walce o dominację nad nimi. Nagle pokój, który panował na skolonizowanym Księżycu zaczyna się sypać. Którzy następcy tronu Pięciu Smoków zyskają hegemonię? A może ostatecznym zwycięzcą okaże się sam Księżyc, z jego surową próżnią, morderczym mrozem i ostrym promieniowaniem?

Nákup knihy

Luna: Wschód, Ian McDonald

Jazyk
Rok vydania
2020
product-detail.submit-box.info.binding
(pevná)
Akonáhle sa objaví, pošleme e-mail.

Platobné metódy

4,1
Veľmi dobrá
43 Hodnotenie

Tu nám chýba tvoja recenzia

Titul
Luna: Wschód
Jazyk
poľsky
Vydavateľ
MAG
Rok vydania
2020
Väzba
pevná
Počet strán
400
ISBN10
8366409104
ISBN13
9788366409101
Série
Luna
Hodnotenie
4,05 z 5
Anotácia
Trylogia Luna McDonalda, do której prawa ekranizacji za ogromną sumę zakupiła telewizja CBS, dawno została uznana za jeden z najbardziej ekscytujących i ważnych cykli SF ostatniej dekady. Jest dla nowego pokolenia czymś w rodzaju trylogii marsjańskiej Kima Stanleya Robinsona. To idealna fantastyka dla fanów Grawitacji i Marsjanina szukających czegoś o szerszej perspektywie i większej skali. Rodziny księżycowych Pięciu Smoków przypominają nieco mafijne rody z Ojca Chrzestnego. Kontrolują bogate surowce Księżyca i pogrążeni są w nieskończonej i brutalnej walce o dominację nad nimi. Nagle pokój, który panował na skolonizowanym Księżycu zaczyna się sypać. Którzy następcy tronu Pięciu Smoków zyskają hegemonię? A może ostatecznym zwycięzcą okaże się sam Księżyc, z jego surową próżnią, morderczym mrozem i ostrym promieniowaniem?