
Viac o knihe
Na ulicy Armatniej trwają ostatnie przygotowania do Bożego Narodzenia, wszyscy już cieszą się z nadchodzących świąt. Ale nagle okazuje się, że niejaki pan Thrane wykupił licencję na święta i nikt nie może ich obchodzić, jeśli najpierw nie wyda majątku w jego sklepach. Bulek, Lisa i doktor Proktor nie godzą się na tę niespotykaną niesprawiedliwość i postanawiają uratować święta. Muszą się zmagać nie tylko z paskudnymi bliźniakami pana Thranego, wampirożyrafą w zegarze z kukułką, fińskimi myśliwcami, królem, który ma zagrzybioną piwnicę, lecz również z ponurym, cierpiącym na wypalenie zawodowe Świętym Mikołajem. Biją dzwony, cicho pada śnieg. Święta jeszcze nigdy nie wisiały na cieńszym włosku.
Nákup knihy
Doktor Proktor i niemal ostatnie święta, Jo Nesbø
- Jazyk
- Rok vydania
- 2019
- product-detail.submit-box.info.binding
- (mäkká)
Platobné metódy
Tu nám chýba tvoja recenzia
- Jazyk
- poľsky
- Autori
- Jo Nesbø
- Vydavateľ
- Dolnośląskie
- Rok vydania
- 2019
- Väzba
- mäkká
- Počet strán
- 325
- ISBN10
- 8324584072
- ISBN13
- 9788324584079
- Série
- Doktor Proktor
- Štítky
- Beletria, Detská literatúra, Fantasy, Dobrodružstvo, Young Adult, Humor, Young Adult fantasy, Sviatky, Vianoce, Darčeky pre väčších školákov, Darčeky pre mladších školákov, Darčeky pre najmenších, Fantasy pre deti, Pre deti 8–12 rokov, Nórska literatúra, Škriatkovia
- Prvé vydanie
- 2016
- Pôvodný názov
- Kan Doktor Proktor redde jula?
- Hodnotenie
- 4,2 z 5
- Anotácia
- Na ulicy Armatniej trwają ostatnie przygotowania do Bożego Narodzenia, wszyscy już cieszą się z nadchodzących świąt. Ale nagle okazuje się, że niejaki pan Thrane wykupił licencję na święta i nikt nie może ich obchodzić, jeśli najpierw nie wyda majątku w jego sklepach. Bulek, Lisa i doktor Proktor nie godzą się na tę niespotykaną niesprawiedliwość i postanawiają uratować święta. Muszą się zmagać nie tylko z paskudnymi bliźniakami pana Thranego, wampirożyrafą w zegarze z kukułką, fińskimi myśliwcami, królem, który ma zagrzybioną piwnicę, lecz również z ponurym, cierpiącym na wypalenie zawodowe Świętym Mikołajem. Biją dzwony, cicho pada śnieg. Święta jeszcze nigdy nie wisiały na cieńszym włosku.
